• Jesteś tego warta! Musisz to mieć! 1/8

    Urodziłam się w 70 roku ubiegłego wieku, w rodzinie katolickiej. Wychowana byłam w duchu wiary rzymsko-katolickiej. Wmówiono mi w młodości, że istnieją dwie opcje życiowego powołania: zakon lub małżeństwo. Kiedy byłam młoda nikt nie słyszał w Kościele Katolickim o singlach ani o „powołaniu do samotności”. Ta forma powołania nawet dziś wydaje się kontrowersyjna w niektórych kręgach katolickich. Sporo natomiast słyszałam o staropanieństwie. Początkowo nic nie wskazywało na to, że mogę paść jego „ofiarą”. Wraz z upływem lat docierało do mnie, że na zakon już „za późno” a do małżeństwa, cóż… potrzeba dwojga. Z wiekiem pragnienie macierzyństwa stawało się coraz bardziej obciążone ryzykiem powikłań, chorób dziecka i skazaniem go na posiadanie…

  • Umieć czekać…

    Okres Wielkiego Postu wydaje się wprost wymarzoną okazją do zmiany naszego dotychczasowego myślenia. Greckie słowo "μετανοια", metanoia - przemiana (meta) umysłu (nous) - oznacza przemianę duchową, nawrócenie. W tym czasie w szczególny sposób mamy szansę wyciszyć nasze myśli oraz odrzucić nasze dotychczasowe wyobrażenia (także na temat samotności) aby usłyszeć subtelny i uzdrawiający Boży głos.