• Tęsknota.

    „Błogosławiona bezpłodna, ale nieskalana, która nie zaznała grzesznego współżycia w łożu, w czas nawiedzenia dusz wyda plon. I eunuch, co nie skalał swych rąk nieprawością ani nic złego nie myślał przeciw Bogu: za wierność otrzyma łaskę szczególną i dział pełen radości w Świątyni Pańskiej. Wspaniałe są owoce dobrych wysiłków, a korzeń mądrości nie usycha. /Mdr 3, 13-15/„Lepsza bezdzietność [połączona] z cnotą, nieśmiertelna jest bowiem jej pamięć, bo ma uznanie u Boga i ludzi: Gdy jest obecna, to ją naśladują, tęsknią, gdy odejdzie, a w wieczności triumfuje uwieczniona – zwyciężywszy w zawodach o nieskazitelnej nagrodzie”. /Mdr 4, 1-2/ Zdumiewające, że w czasach Starego Testamentu, kiedy Boże błogosławieństwo było utożsamiane z licznym…

  • Niedźwiedzia przysługa.

    Najbardziej wzruszają mnie takie wydarzenia mojego życia, na które nie mam większego wpływu albo wręcz wynikają z mojej słabości. Kiedy po pewnym czasie widać piękne owoce tych na pozór „niepozornych” zdarzeń, serce moje przepełnia wdzięczność i radość z powodu bliskości Boga, Jego poczucia humoru i subtelnych ingerencji w najmniej oczekiwanym momencie.  Kilka lat temu, losy akademii tańca, którą prowadzę od 2007 roku, zawisły na włosku. Z dnia na dzień dowiedziałam się, że sala taneczna, na której prowadziłam zajęcia prawie od początku istnienia akademii, będzie remontowana a potem parkiet będzie już pod „ścisłą ochroną”. Kto pracuje w branży tanecznej wie, że nie jest łatwo znaleźć odpowiednią salę taneczną, w konkretnych godzinach,…

  • Urocze chaszcze.

    Otóż mylą się wszyscy ci, którzy trzeciej drodze zaprzeczają lub ją ignorują. Powiem krótko - ich problem. Tym zaś, którzy umęczeni i zdezorientowani żyją od lat w poczuciu nie wybrania, z radością donoszę, że taka droga nie tylko, że istnieje, ale wielka jest w oczach Boga. Zaprasza na nią coraz liczniejszą rzeszę wiernych bo można na niej genialnie realizować wyjątkową misję.

  • Tylko (nie) TY!

    Kochamy naszego Pana. Wielbimy Go i oddajemy Mu cześć. Uroczyście oddajemy Mu chwałę w święta Wielkanocne i Bożego Narodzenia. Należymy do różnych wspólnot kościelnych. Jeździmy na rekolekcje, dni skupienia i pielgrzymki aby móc kontemplować Jego Słowo, aby być bliżej Niego. Zawierzamy Mu nasze życie, oddajemy wszystkie troski i chcemy pełnić Jego wolę. Nasze serce należy do Niego.  Ale do czasu…  Jest taki moment w życiu samotnej, niezamężnej kobiety, kiedy duchowe fundamenty zaczynają się trząść jak osika. Przychodzi taki moment kiedy frustracja z powodu niechcianej samotności sięga zenitu i nasza bezinteresowna miłość do Boga powoli przygasa. Gdy przekleństwo samotności i niezrealizowanych marzeń o szczęśliwym małżeństwie i macierzyństwie, pali od środka ogniem…

  • Ciekawostka szkaplerzna.

    Jeśli nie wiesz czym jest szkaplerz karmelitański, po co i na co Ci w życiu taki „skrawek szmatki”… to gorąco zachęcam aby podczas nowenny do Matki Bożej z Góry Karmel, która właśnie DZIŚ się rozpoczyna, zgłębić tajniki tego MARYJNEGO ZAWIERZENIA. W moim życiu Maryja pojawiła się w bardzo nietypowy sposób. Od dziecka była dla mnie ważna, jak na Matkę Boga przystało, ale nie wiązała mnie z Nią jakaś szczególnie osobista i żywa relacja. Do momentu kiedy podczas pobytu w Hiszpanii zaczęłam tańczyć flamenco i moje ulubione sevillanas. Tak poznałam VIRGEN DEL ROCIO, Matkę Bożą z Rocio. Moje spotkania z Maryją nie były modlitewne tylko taneczne. Tańczyłam wraz z hiszpańskimi przyjaciółmi…

  • Brak czasu vs czas wolny.

    Nasłuchuję przez chwilę tykania mojego starego zegarka i bez owijania w bawełnę muszę przyznać, że tyka dokładnie tak samo jak trzy tygodnie temu. Ani wolniej, ani z wydłużonym przeciąganiem, na które tylu ludzi narzeka. Chociaż trudno w to uwierzyć, czas biegnie tak samo jak kiedyś. Spójrzmy prawdzie w oczy: problem leży w tempie życia jakie sobie sami narzucamy w ramach czasu jaki Opatrzność przeznaczyła nam tutaj na ziemi.

  • Marzenia vs wola Boża.

    Marzenia potrafią wciągnąć jak narkotyk. Mają słodki smak. Sprawiają chwilową ulgę kiedy uda nam się na moment oderwać od realiów naszego życia. Porywają nas w przyszłość. Odrywają od przeszłości. Sprawiają wrażenie pozytywnej motywacji. Dodają skrzydeł. W obecnych czasach jeśli nie marzysz i nie masz spektakularnych efektów w postaci zrealizowanych marzeń, toś człowieku przepadł. Twój żywot wydaje się taki banalny, nudny i niespełniony. Odnoszę wrażenie, że teraz każdy powinien marzyć – bez względu na to czy jest młokosem czy sędziwym staruszkiem. Marzenia podtrzymują przecież w nas młodego ducha. Pomagają zapomnieć o starości, tak bardzo niechcianej, nieakceptowanej i wypartej z naszej świadomości. Dziś nie ważne ile masz lat aby móc realizować każde,…

  • Zestaw Świąteczny.

    Jak wygląda oczekiwanie na przyjście na świat SYNA BOŻEGO?! Ten radosny okres oczekiwania zwany w Kościele Katolickim ADWENTEM trwa zaledwie 4 tygodnie. Ile w nas radości - nie z powodu „magii świąt czy rodzinnych świąt” - ale z faktu, że BOŻY SYN STAŁ SIĘ CZŁOWIEKIEM?!

  • „Światłem ciała jest oko”. 8/8

    Tak, Jezus wydaje się obecnie praktycznie bez szans. Jaki celibat? Jaka bezżenność dla Królestwa Bożego? Dawniej, kiedy ludzie byli bardziej zacofani, niewyrobieni intelektualnie, nie mieli wiedzy psychologicznej i medycznej, to można było im celibat proponować. Dziś już „wiemy”, że wstrzemięźliwość seksualna prowadzi do wynaturzenia, zaburzeń psychicznych a jakby tego było mało, to nawet powoduje raka. Przynajmniej u kobiet, bo nie rodzą dzieci i nie karmią piersią. Dziś już jesteśmy „mądrzy” i już to wszystko „wiemy”. (*)

  • Celibat – wybór, dar czy patologia? 7/8

    Mogą złączyć się wszystkie potęgi i mądrość tego świata oraz tak zwane nauki humanistyczne, by protestować przeciw tej formie życia, aż do określenia jej hańbą przeszłości. Można obrzucić ją wszelkiego rodzaju podejrzeniami i dodać wszystkie grzechy i niewierności tych, którzy tę formę życia wybrali i podjęli - lecz ona przetrwa, gdyż ustanowił ją Jezus. /"Czystego serca", Raniero Cantalamessa/